Do Polski obedience zawitało dzięki Marii Kuncewicz, Polce mieszkającej we Francji. Propagowała tę dyscyplinę na psich forach, na obozach szkoleniowych. Tłumaczyła, wyjaśniała, rozmawiała, pomagała. W listopadzie 2003 dzięki Marii do Poznania przyjechał (przy okazji wystawy) Laurent Lebois, wspaniały francuski zawodnik. W kwietniu 2004 odbyły się pierwsze zawody i kolejne seminarium. Tym razem prowadzone przez Michela Boisseau, francuskiego sędziego. Do Polski przyjechał również dzięki Marii. Dalej potoczyło się już szybko. Kolejne zawody, seminaria, trningi. Coraż lepsi zawodnicy, coraz lepsze psy. W 2006 w Poznaniu odbyły się Mistrzostwa Świata Obedience. Pierwsze miejsce zdobył zespół Finlandii, drugie Szwecji, a trzecie Norwegii. Indywidualnie wygrał Norweg przed Finlandczykami.
A czym jest obedience? Są to zawody posłuszeństwa, w których bardzo dużą rolę odgrywa sposób pracy pary pies-człowiek. Do tego stopnia jest to ważne, że sędziowie obniżają punkty, jeżeli przewodnik wykrzykuje polecenia.
Dlaczego nie zapraszam Państwa do PT? Dlatego, że PT obowiązuję tylko w Polsce. W PT jest tylko jedna klasa i startują w niej debiutanci i doskonale wyszkoleni zawodnicy. Z góry wiadomo, że nowicjusz nie ma zbyt wielkich szans na zwycięstwo. Natomiast w OB jest klasa 0, 1, 2 i 3 (mistrzowska).
Zapraszam więc wszystkich na zajęcia obedience.
Spotykamy się poza Opolem, w Turawie, gdzie są wszelkie psie i ludzkie wygody.
Pies musi znać podstawowe komendy.
Zajęcia są bezpłatne.
 I Klikerowe Zawody Obedience Turawa, maj 2004
|
 |  |
Zawody Obedience w Poznaniu listopad 2004
|
 |  |
Ośrodek szkoleniowy w Turawie
|
 II Klikerowy Zawody Obedience Zdwórz, maj 2005 | |
|