Agility
Agnieszka | 2 Maj 2010
Chyba złapaliśmy agilitowego bakcyla. Ogromnie mi się to podoba. Zrobiłam jedną hopkę i sobie powolutku ćwiczymy.
Bardzo, bardzo żałuję, że w Opolu nie ma klubu i osób, które mogłyby pokazać, jak ćwiczyć. Może kiedyś powstanie.
